wtorek, 27 stycznia 2015

Hej

Hey

Ostatnio wpadłam na dosyć oryginalny pomysł. Znacie film Hobbit? Razem z Anią postanowiłyśmy kontynuować tą historię. Książka Władca Pierścieni omija 60 lat a niektóre wątki można wyjaśnić. Wiele osób zastanawia się co mogło nastąpić bo dużo historii pozostało niedokończonych przez Tolkiena lub wymyślonych przez reżysera. Co z Tauriel? Thranduilem? Uczuciami Legolasa co do rudowłosej?Chcemy pokazać naszą wersję na tą opowieść. Na dokończenie bitwy pięciu armii i życie codzienne w Mrocznej Puszczy. Historia nie może się skończyć, ona trwa w naszych sercach. To nasze wyobrażenie na to co mogłoby być dalej. Mam nadzieję, że was zainteresuje


Julia



1 komentarz:

  1. Nigdy wcześniej nie zaglądałam na tego bloga, może dlatego, że po prostu nigdy nie interesowałam się fantasy albo 'Hobbitem'. Nigdy nie znałam ciebie, raz tylko pewna osoba szepnęła mi coś o szablonie dla ciebie.
    Ale ostatnio stało się coś co dosłownie zmusiło mnie do zajrzenia na Twój blog i chwilę namysłu nad tym co powinnam w ogóle robić i co robię... I myślę, że gdyby nie ty nigdy by do tego nie doszło i nigdy bym tak naprawdę nie wróciła do tego co kochałam i czemu poświęcałam czas. Pewnie gdyby nie ty nigdy bym nie wróciła do mojego bloga i zapomniała o tym jak ważny dla mnie był. Był pierwszym w co tak naprawdę włożyłam serce i pierwsze opowiadanie które ujrzało światło dzienne, które zmusiło mnie do doskonalenia swojego warsztatu ale też do zainteresowania się grafiką i informatyką.
    Tyle razy próbowałam wskrzesić ale wydawał mi się już po prostu nieaktualny. Ale nie był i nie jest. Dopiero TY uświadomiłaś mi że to już nie są tylko postaci z telenoweli za którą już nie przepadam, a moje wytwory - te którym stworzyłam historię i charakter.
    Podczas swojego blogowania spotkałam wiele osób, które wydały mi się wspaniałymi ludźmi, przyjaciółmi, ale nimi nie były. Teraz zaczęłam dostrzegać, że może wcale nie trzeba pisać komentarzy i nabijać wyświetleń tylko po prostu napisać co od serca i dać kopa w tyłek. Pozwolić na szok, na ból, na zniesmaczenie własną osobą. I właśnie TY jesteś taką osobą. Chyba powinnam powiedzieć 'dziękuję'
    Lagusiak, ta dzięki której 'zaczęłaś pisać' ^^

    OdpowiedzUsuń